Wyrok SN z 15 stycznia 2004r. I PK 630/02 – dochodzenie uprawnień zagwarantowanych w porozumieniu zawartym przy grupowych zwolnieniach

Wyświetleń: 165

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2004 r. I PK 630/02

TEZA 
Pracownicy mogą dochodzić uprawnień zagwarantowanych w porozumieniu określającym przywileje przy zwolnieniach grupowych. Porozumienie takie zawarte, zgodnie z art. 9(1) k.p., między pracodawcą a związkami należy traktować jako prawo będące podstawą roszczeń pracowników wobec ich pracodawcy.

UZASADNIENIE
Władze banku „X” w 1991 r., w związku z jego sytuacją finansową, przewidując konieczność restrukturyzacji i poważnej redukcji zatrudnienia, zawarł z działającymi tam 10 związkami zawodowymi porozumienie dotyczące zasad zwolnień. Zgodnie z postanowieniami w nim umieszczonymi, ci z pracowników, którzy zdecydują się na odejście z banku za porozumieniem stron uzyskają prawo do wyższych niż ustawowe odpraw. Ich wysokość była uzależniona od stażu pracy i mogła osiągnąć nawet wysokość 10-miesięcznego wynagrodzenia, należy także zwrócić uwagę na fakt, że uprawnienie to zostało przyznane także pracownikom nieobjętym restrukturyzacją.

Zawarcie tego porozumienia było możliwe dzięki rozwiązaniu przyjętemu w art. 91 KP, zgodnie z którym, jeżeli jest to uzasadnione sytuacją finansową pracodawcy, może być zawarte porozumienie o zawieszeniu stosowania w całości lub w części przepisów prawa pracy, określających prawa i obowiązki stron stosunku pracy, nie dotyczy to jednak przepisów Kodeksu pracy oraz przepisów innych ustaw i aktów wykonawczych. Podmiotami upoważnionymi do zawarcia takiego porozumienia są pracodawca i reprezentująca pracowników organizacja związkowa, w sytuacji, gdy pracodawca nie jest objęty działaniem takiej organizacji, porozumienie zawiera pracodawca i przedstawicielstwo pracowników wyłonione w trybie przyjętym u tego pracodawcy. Należy jednak zaznaczyć, że zawieszenie stosowania przepisów prawa pracy nie może trwać dłużej niż przez okres 3 lat.

Dwóch dyrektorów z centrali banku „X”, mimo to, że nie byli objęci zwolnieniami zdecydowali się na odejście z firmy za porozumieniem stron, ponieważ jednak bank nie przyznał im odpraw zagwarantowanych w zawartym wcześniej porozumieniu, wytoczyli powództwo przeciwko dotychczasowemu pracodawcy. Bank swoją decyzję uzasadniał faktem, że tego rodzaju porozumienia ze związkami nie mają charakteru normatywnego, a w związku z tym nie mogą stanowić podstawy roszczeń pracowniczych i w takiej sytuacji bank nie jest zobligowany do wypłaty świadczeń. Argumentowano, że była to swego rodzaju jednorazowa decyzja pracodawcy, zaś w celu uzyskania wyższej odprawy dyrektorzy zobowiązani byli, oprócz uzyskania zgody na rozwiązanie umów za porozumieniem stron, uzyskać również zgodę banku na wyższą odprawę.

W art. 87 Konstytucji określono zamknięty katalog powszechnie obowiązujących źródeł prawa, dlatego pojawiły się wątpliwości czy postanowienia porozumień i innych aktów określonych w art. 9 § 1 KP, mogą być nadal, zgodnie z Konstytucją, uważane za część składową prawa pracy, za podstawę dochodzenia roszczeń pracowniczych. SN odniósł się do tego problemu wyrażając pogląd, że oceny, iż układ zbiorowy pracy (a także inne porozumienia zbiorowe, regulamin i statut oparty na ustawie i określający prawa i obowiązki stron stosunku pracy – art. 9 § 1 KP) jest aktem o charakterze normatywnym, zawierającym w swej treści obowiązujące normy prawne, nie zmienia regulacja zamieszczona w Konstytucji RP z 2.4.1997 r., dotycząca źródeł prawa (rozdział III). Mając na względzie zwłaszcza art. 20 i 59 Konstytucji należy przyjąć, iż nadal w pełni zachowuje swoją moc art. 9 KP, a to oznacza, iż wymienione w nim akty w dalszym ciągu są aktami normatywnymi (uchwała SN z 24.6.1998 r., III ZP 14/98, OSN Nr 24/1998, poz. 705). Istnieją, zarówno w orzecznictwie jak i w doktrynie, wątpliwości co do charakteru porozumień ze związkami zawodowymi, ale dotyczą one tzw. pakietów socjalnych (zob. uchwała SN z 23.5.2001 r., ZP 25/00, teza przytoczona za J. Wratnym, Kodeks pracy. Komentarz, Warszawa 2004, s. 15).

SN ustalając stan faktyczny sprawy uzyskał informacje, że restrukturyzacja banku nie była związana z przejęciem banku przez inwestora strategicznego, ponadto bank miał interes w nagradzaniu odejścia pracowników kadry pracowniczej, ponieważ łagodziło to problem presji na zwolnienia. Co więcej, postanowienia porozumienia nie były martwe i stosowano je. W uzasadnieniu podkreślono, że dla oceny takiego rodzaju porozumienia zbiorowego najważniejsze znaczenie ma zgodny zamiar stron, które je zawierają. Ponieważ SN uznał, że sądy niższych instancji nie zbadały istotnych kwestii, np. zasad przyznawania preferencji, zaistniała konieczność przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.